
Skończyłam mój anielski projekt - uszyłam serduszko. Niestety są krzywizny, ale nie umiem uszyć idealnego serducha, a bardzo bym chciała :(
Poniżej druga strona serduszka:

Tak więc kolejny gwiazdkowy prezent gotowy. W dodatku chyba już wiem co zrobię na TUSAL-owy upominek.
Wciąż przyjmuję zapisy na SAL Before Christmas. Ja dziś przygotowuje kanwę. Chyba białą 16 lub 18 ufarbuję herbatą. Już niemogę doczekać się wyszywania!
Następne na pewno wyjdzie Ci prościej, wszystko kwestia wprawy :).
OdpowiedzUsuńZa to hafcik i koroneczki są super.
Dojdziesz do wprawy!Nie ma problemu!Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPoczątki są najtrudniejsze, ale jak na pierwsze Twoje serduszko i tak wygląda ślicznie :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne serduszko:)
OdpowiedzUsuńMnie się takie serduszko podoba, nie widzę żadnych krzywizn.
OdpowiedzUsuńhttp://kuchniaipasja.blox.pl/html
Piękne to serducho! Podeślesz mi wzór haftu tego aniołka - będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńkzielinska0@op.pl