Urosło to moje drzewko. Już mi niewiele zostało. Muszę stwierdzić, że wspólne wyszywanie jednak motywuje :) Dostałam też zdjęcie pracy Małgosi Kiprenko:
Piękne to Twoje drzewko. Moje też powoli rośnie, jednak nie mam światła dobrego, żeby zrobić zdjęcie. Za to mam pytanie, bo nie odważyłam się pofarbować kanwy, czy jest jeszcze możliwość pofarbowania jej po wyszyciu wzoru? Pozdrawiam.
jojcia - obawiam się, że po wyszyciu za późno na farbowanie, ponieważ mogą też zafarbować jaśniejsze kolory mulinek, ale to tylko takie moje gdybanie, w żaden sposób nie sprawdzone
Śliczne to drzewko :)
OdpowiedzUsuńno to bedzie nastepne drzewko ukonczone...Malgosi drzewko rownie szybko urosnie...
OdpowiedzUsuńPiękne to Twoje drzewko.
OdpowiedzUsuńMoje też powoli rośnie, jednak nie mam światła dobrego, żeby zrobić zdjęcie. Za to mam pytanie, bo nie odważyłam się pofarbować kanwy, czy jest jeszcze możliwość pofarbowania jej po wyszyciu wzoru?
Pozdrawiam.
jojcia - obawiam się, że po wyszyciu za późno na farbowanie, ponieważ mogą też zafarbować jaśniejsze kolory mulinek, ale to tylko takie moje gdybanie, w żaden sposób nie sprawdzone
OdpowiedzUsuńpelasia - tak sobie myślę o stworzeniu galerii wszystkich ukończonych SAL-owych drzewek
OdpowiedzUsuńPiękne! Moje na chwilkę stanęło w miejscu :)
OdpowiedzUsuńKurcze, ja też chciałabym zacząć, ale zaciekawiła mnie ta papryka i farbowanie kanwy... Litości, nie trzymaj mnie Sylwia w niepewności!
OdpowiedzUsuńhanuszka - opis jak farbowałam kanwę jest na końcu posta: SAL-owe perypetie
OdpowiedzUsuńPiękne!!! moje też wreszcie ruszyło i mam nadzieję, że niedługo dorzucę i moje do ukończonych;)
OdpowiedzUsuńo mój Boże , ale ja ślepa jestem , to przecież było opisane wszystko, a ja zamiast dokładnie przeczytać to pytam i pytam... dziękuję i sorki ;-)
OdpowiedzUsuń