
A to rewers:

Pomysł na podpis nie do końca mój, niestety.
Potem moje dziecko zrobiło zakupy w wiadomym sklepie na "B":

Wobec czego, korzystając z kursów prezentowanych w blogu młodzieńca z poprzedniego mojego postu, zrobiłam pudełko do rzeczonej podstawki:


To moje pierwsze wprawki z tego typu rzeczami, więc proszę nie krytykować za mocno.
P.s. Dziękuję za wszystkie komentarze i witam 26 obserwatora.
Świetna pamiątka a to pudełeczko, super!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Ania