Większość z czytelniczek mojego bloga zgadła, że kwiatki z poprzedniego posta utworzą kwiatową kulę zwaną kusudamą:
Kusudama ta składa się z 60 elementów, więc trochę czasu zajęło mi jej zrobienie. Najpierw była półkula:
A potem ukleiłam moją piewszą w życiu kusudamę:
Jeżeli ktoś chciałby zrobić sobie kusudamę taką jak moja, kurs znajdziecie
w tym poście.
Moja kusudama ma być ozdobnikiem mieszkania na zbliżające się 4 urodziny córeczki. Praca przy kusudamie jest żmudna, ale nawet mi się spodobało i chętnie zrobiłabym jeszcze jedną, szczególnie gdy zobaczyłam jakie jeszcze kusudamy można zrobić. Popatrzcie same:
Wykonanie
kuli z różyczek
A zastosowanie takiej kusudamy? Proszę bardzo:
ozdoba choinkowa:
bukiet ślubny (notabene za niezłą sumkę 3-cyfrową (!) dolarów):
biżuteria:
ozdoba walentynkowa:
Wykonanie serducha
opisano tu
No i na koniec fajny
blog o kusudamie