niedziela, 13 lipca 2014

kolejny box ślubny

Wysyp ślubów w tym roku :)


Mam do Was prosbę o pomoc. Zamarzyło mi się wytłaczanie papieru i znalazłam coś co nie zrujnuje mnie finansowo (135 zł - za wersję podstawową) w przeciwieństwie do Big Shota lub Joya. Chodzi o opinie na temat tego urządzenia:
To jest maszynka Sizzix Texture Boutique Embossing Machine Only służąca do wytłaczania (nie wycina). Mój dylemat to czy warto w nią inwestować, bo chyba pasuja do niej tylko płytki 10,5 x 15 cm, a takich jest niewiele. Proszę o Wasze opinie.
Pozdrawiam wakacyjnie wszystkich do mnie zaglądających.

sobota, 28 czerwca 2014

w podziękowaniu

Kolejny rok szkolny za nami, niech żyją wakacje! Szkoda tylko, że ja ich nie mam :)
Poniżej podziękowania dla pani od mamtematyki:
W pudełeczku z mirażami optycznymi znalazł się absolwent ołówek, walec i dzwonek szkolny. Wszystko w trójwymiarze, czyli 3 D :)


 Dla drugiej pani:
oraz dla wychowawczyni:


Skromnie, ale i tak zarwałam 2 nocki.

poniedziałek, 16 czerwca 2014

kartki ślubne

Obiecany ciąg dalszy dużego zamówienia ślubnego.
Kartka nr 1 (plus koperta):
 Kilka detali:

 Nr 2:
Środek z życzeniami i koperta:
 I nr 3:
 Środek:
 Wreszcie wszystkie 3 razem:
Moim dzieciom najbardziej podobał się nr 3 :)
A na koniec kwiatki, które dażę wielkim sentymentem, chociaż są bardzo niepozorne. Rosły w ogródku mojej babci, która nazywała je cegiełkami:

Znacie je?

niedziela, 15 czerwca 2014

pudełka dwa

Zmajstrowałam ostatnio 2 boxy ślubne. To część dużego zamówienia. Były jeszcze 3 kartki, ale o nich w następnym poście.
Wracając do pudełek. Oto pierwsze z nich:


 Zbliżenie na torcik:

I drugie:

 Różowy motylek jest mobilny...
 ... i już odleciał

 Kieszonka na kasę :)

niedziela, 11 maja 2014

haft temari

Nic u mnie nowego nie powstało, jakoś zatrzymałam się robótkowo, bo wciągnęłam się w kilka książek.
W zamian pokażę Wam coś, czego chciałabym osobiście spróbować się nauczyc. Chodzi o japoński haft temari. podobał mi sie juz dawno, ale nie mogłam znaleźć dobrych samouczków po polsku, aż do wczoraj :)
Najpierw kilka zdjęć (wyszperanych w necie, głównie z tej  strony) ukazujących gotowe prace:
Zdobi się również jajka:
Dla tych, których zachęciłam,  filmik instruktażowy:
Części następne - znajdziecie po przejściu na stronę you tube

czwartek, 17 kwietnia 2014

stare jak nowe

Przerobiłam mój lariat. Kiedyś, gdy go zrobiłam, jesienią ubiegłego roku, wyglądał tak: klik
teraz zmieniałam końcówki, żeby można było go spiąć:



Rybka ma ruchome płetwy i służy do spinania.
Można go też fajnie, kilkukrotnie owinąć na ręce i jest bransoletka :)

niedziela, 13 kwietnia 2014

SAL Rosetta - cz.5 i wielkanocny wianek

Znów dłubię w SAL-owym projekcie. 3 rozetka jest bardzo pracochłonna i po kilku dniach parcy mam tyle:


Kupiłam od pewnej rękodzielniczki wianek wielkanocny, którym koniecznie muszę się pochwalić:


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...