sobota, 31 marca 2012

RR-owa filiżanka


Właśnie skończyłam wyszywać filiżankę z RR cookie time. Wyszywała się szybko i przyjemnie.
Trochę się obawiałam przestojów na RR-rze, ale widzę, że dziewczyny spisują się na medal i wszystko idzie dobrze i sprawnie. Fajny zespół udało mi się zebrać!

wtorek, 27 marca 2012

nowe

Broszka nr 2 z organzy (lub jak kto woli organtyny) wczoraj zrobiona, dziś już w użyciu.

I pierwsze filcowane na mokro kulki.

czwartek, 22 marca 2012

twórcza środa

Wczoraj miałam pracowity PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY, zrobiłam aż 2 rzeczy: broszkę i bransoletkę.
Moja debiutancka broszka z organzy:

Na pewno na jednej się nie skończy, bo zaopatrzyłam się w kilka metrów różnorakiego koloru organzy.
Zrobiłam też kolejną bransoletkę w kolorze wiosennego nieba :)


Ech, WIOSNA!

sobota, 17 marca 2012

FOI skończone!


Z niemałym opóźnieniem, ale wreszcie skończyłam needlepiontowe FOI. Wiosna przyszła, trawka wyrosła. Teraz tylko czekam na zlitowanie męża, żeby ramkę zrobił. A jak go znam to trochę potrwa.
Imawe- needlepoint wcale nie jest taki trudny, to tylko może tak wygląda, ale robi się przyjemne. Żywym przykładem Cyberjulka, która całkiem niedawno spróbowała i wsiąkła całkowicie. Popatrz jakie piękne projekty robi. Jestem przekonana, że TY też możesz.
Zresztą wszystkich zachęcam do spróbowania swoich sił. Mamy przecież naszą polską stronę o needlepoincie tu, wiec w razie jakichkolwiek problemów można się tam dziewczyn podpytać. Ja też w miarę swoich skromnych możliwości, (bo ekspertem w tej dziedzinie się nie czuję), służę pomocą.
Z wiosennym pozdrowieniem! S.

P.s. TU znalazłam kilka ściegów needlepiontowych.

sobota, 10 marca 2012

metryczki cd + needlepoint


Obrazek na metryczce już skończony. Zostały personalia dziecka.

Zdecydowałam się wreszcie na sposób wykończenia zeszłorocznego projektu needlepointowego FOI. Wymyśliłam sobie, ze moje kwiatki będą rosły na trawce. No i meczę ta trawkę calusi tydzień już, ale chyba warto. Same popatrzcie, mam troszkę więcej niż połowę trawnika:

Tu w zbliżeniu:

poniedziałek, 5 marca 2012

metryczka - mis z aniołkiem, cz.2

Dłubie sobie. Wykańczam projekt needlepiontowy FOI, bo wreszcie wymyśliłam jak go dokończyć (wersja proponowana przez autorkę projektu, niezbyt przypadła mi do gustu), ale pokażę dopiero jak skończę.
Dziś za to pokażę postępy w mojej zamawianej metryczce:

Tyle na dziś. Pozdrawiam wszystkich zaglądających i komentujących.

wtorek, 28 lutego 2012

kursy karteczkowe

Znalazłam bardzo fajną stronkę (klik) z wieloma przydatnymi kursami, dla wszystkich, którzy chcą "wyprodukować" ozdobne kartki. Polecam!
TU natomist kurs na kartkę-pudełko, a TU kursik na zwijanie różyczek do ozdoby karteczek.
Znalazłam też kurs na kartkę sukienkę

Bardzo dziekuję za liczne, bardzo miłe komentarze pod "jajowym" postem!

sobota, 25 lutego 2012

kurze jajo skończone


Melduję, że tegoroczna Wielkanoc otrzymała już swą nową ozdóbkę :) Jajo skończyłam haftować wczoraj w nocy, a dziś przez pół dnia wykańczałam, czyli mierzyłam, docinałam rysowałam przymierzałam, prasowałam, kleiłam, odklejałam, itd. Pomysły ewoluowały, ale zadowolona jestem. Wykorzystałam też zrobionego w zeszłym roku kogucika. Chciałam go umieścić w drugim jaju, ale proporcje miał nie bardzo do jaja pasujące. Wstążka też z początku miała być czerwona, ale czerwony motylek na niej "ginął". Do żółciutkiej biedronki na wstążce jeszcze chyba doszyję kilka motylków.A oto wynik mojej dzisiejszej pracy:


To jest awers, a jak mi się znudzi moje jajo ma też rewers :)

Jeszcze kilka szwów wykończeniowych i już.

A teraz obiecana niespodzianka dla Asi (zimna29). Pamiętasz jak mi pisałaś, że nie lubisz zajęcy w portkach? No to ode mnie masz zająca BEZ PORTEK :)

czwartek, 23 lutego 2012

pojawiam sie i znikam oraz jajo

Hasło z tytułu tego posta dotyczy mojego internetu. Jeśli tylko chce napisać jakiegoś posta, momentalnie "gubi" mi się sieć. Ale może tym razem się uda.
Jakaś moc twórcza ostatnio mnie dopadła i codziennie siedzę do późnej nocy (nawet do 2) i krzyżykuję. Jest to nie lada wyczyn jeśli następnego dnia trzeba rano wstać do pracy :) Zachciało mi się wielkanocnego, kurzego jaja. Widziałam, że bebezet wyszywa podobne jajo tylko z zającami. Spodobało mi się, ale nie chciałam powtarzać motywu (przynajmniej na razie), więc jak tylko znalazłam w necie wzorek tego jajka (to chyba ta sama seria co zające), natychmiast zabrałam się do pracy.
A oto wyniki mojego nocnego dłubania. Tyle było wczoraj:

a tyle jest dziś:

Wyszywam na polskiej, pofarbowanej herbatą, kanwie "dla ślepców" (czyli 14), ze starych zapasów. Niestety nie ma równych kratek, więc proporcje jaja są nieco zaburzone.
P.s. Dziękuję za wszystkie komentarze i witam kolejne 2 obserwatorki: Paulę i Monikę!

Edit: Dla wszystkich chętnych schemacik jaja:

A jak już jestem w temacie kurzym, to mam straszną ochotę na to:

niedziela, 19 lutego 2012

maleństwo


Tak z rozpędu popełniłam wczoraj takie oto maleństwo i już wiem do czego go wykorzystam, ale na razie - cicho sza :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...