czwartek, 31 marca 2011

majowo
















...bo komunijnie :)
Powstała pierwsza z dwóch pamiątek komunijnych.

A tak wygląda wykończona:


A tu schemat dla chętnych:

piątek, 18 marca 2011

zaprzyjaźniona...

...hafciarka żegna się z haftem (zmuszona kłopotami z oczami). W związku z tym pozbywa się swoich mulin. Część rozdała (znalazłam się wśród obdarowanych szczęśliwców - Magda jeszcze raz dziękuję!), a motki nie zaczęte chciałaby sprzedać. Poprosiła mnie o pomoc, więc jeśli ktoś jest chętny - proszę o maila lub wpis w komentarzach pod tym postem. Nie jest tego dużo, bo tylko 60 sztuk muliny DMC. Za motek chce tylko 1,7zł. Chętnym podeślę nr mulinek.

czwartek, 17 marca 2011

kogut wskoczył na kanwę


Nie mogłam się oprzeć :) Rzuciłam wszystko, a potem 6 godzin pracy i pan Kogut już dumnie kroczy na podbarwionej herbatą kanwie 14. Wyszyty muliną multicolor DMC nr 4030.
Chyba chciałby jakąś panią Kurę do pary. Zobaczymy co da się zrobić. A może ktoś ma schemat jakiejś niewielkiej kurki i chciałby się nim podzielić? Pan Kogut i ja będziemy bardzo wdzięczni. Chyba już wiem jak go wykończyć.
P.s. Witam nowych obserwujących!

wtorek, 15 marca 2011

idzie wiosna, a do kur dołącza kogut

Wiosna za pasem, więc wiosennych porządków czas nadszedł. Małe zmiany w wyglądzie bloga, teraz jest bardziej wiosenny :)
A dla chętnych wiosenny monochromatyczny kogucik


I jeszcze jedna fajna rzecz z sieci: instrukcja bardzo ładnego wykończenia brzegu haftu

P.s. Dziękuję za pochwały w komentarzach do latarni Powella.

sobota, 12 marca 2011

kura2

Do poprzedniej kury dołączyła koleżanka, a właściwie - koleżanki :)


























Dawno temu na jakimś blogu widziałam taką kurę. Mam pytanie techniczne laika: jak przymocować skrzydła, przed czy po wypchaniu? Jak zrobić kolorowy dziób i podgardle? Maluje się je?

wtorek, 1 marca 2011

kura


Buszując po necie znalazłam kurs szycia fajnej kury. W związku ze zbliżającą się wiosną i Wielkanocą może komuś się przyda:
wykonanie kury
Sama bym sobie uszyła gdybym miała maszynę, ale chyba pokuszę się o szycie ręczne, niech tylko skończę LATARNIĘ.






P.s. Czy ktoś wie gdzie można kupić tego rodzaju guzki?

latarnia - cz.4


Powoli widać koniec pracy :) Zmęczył mnie ten obrazek. Na pewno w najbliższym czasie nie popełnię żadnego "powelka".
Bez backstichy efekt mierny. Mam nadzieję, że klientka po obejrzeniu zdjęcia zmieni zdanie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...